Fotografia Aktu

Fotografia Aktu dla mnie, to nie fotografowanie nagości, lecz emocji, emocji, które wywołuje obraz u widza. Nagość sama w sobie nie jest czynnikiem złym czy też erotycznym, w końcu nie można nazwać postać ludzką samą w sobie, jako dzieło wstydliwe czy też nie etyczne. Tak jak ubranie na zdjęciu sugeruje nam, kim jest i w jakich warunkach znajduje się dana postać, tak w Akcie to autor podaje nam pewne bodźce do wywołania emocji.